PRACA

 

We wspomnieniach najstarszych mieszkańców wsi nieodmiennie pojawia się stwierdzenie, że praca na wsi była bardzo ciężka. Codzienna udręka nie wpływała jednak na jej ocenę. Zawsze była traktowana jako najważniejsza wartość. Pracowitość, zmysł praktyczny, poczucie obowiązku, odpowiedzialności i solidarności była wyznacznikiem wartości i pozycji w wiejskiej społeczności. Miało to także bezpośredni związek z pogardliwym traktowaniem osób niepełnosprawnych, chorych, którzy nie mogąc pracować równocześnie uważani byli ,,za gorszych”.

Wartość pracy rodzice wpajali swym dzieciom już od najmłodszych lat. ,,Obowiązkiem” dzieci przed pójściem do szkoły było napasienie krów, napojenie ich czy też wykonanie innych prac. Po południu czekała je praca w polu. W zależności od pory roku było to sadzenie ziemniaków, przerywanie buraków, pielenie chwastów, zbieranie kłosów zboża po wykoszeniu, zbieranie ziemniaków. Zimą dzieci pomagały przy kiszeniu kapusty czy przy darciu pierza. Nie było to łatwe dzieciństwo…

Każdy z członków rodziny był odpowiedzialny za wykonanie ściśle określonych prac, przy czym zauważało się wyraźny ich podział na prace ,,męskie” i prace ,,żeńskie”. Ciężar prac w gospodarstwie, praca na roli spadały na gospodarza i dorosłych synów. Najbogatsi chłopi mogli także pozwolić sobie na wynajęcie parobka. Natomiast do kobiet należało prowadzenie domu, w tym głównie oporządzanie inwentarza, dojenie krów, robienie masła, sera, pieczenie chleba oraz pranie bielizny. W czasie żniw czy wykopków kobiety pracowały również na polu. One najlepiej posługiwały się sierpem przy żęciu zboża, a wraz z wprowadzeniem kos z jego podbieraniem. Naruszenie podziału prac na męskie i żeńskie spotykało się z krytyką, na przykład dojenie krów przez mężczyzn było powszechnie wyśmiewane jako czynność przynosząca ujmę.

Rytm prac w gospodarstwie wyznaczały głównie zmieniające się pory roku, związane były jednak głównie z pracą w polu. Dodajmy jeszcze, że niekoniecznie na swoim. Szczególnie niełatwe było życie chłopa pańszczyźnianego. Musiał on pracować nie tylko na swoim niewielkim polu, ale także ,, na pańskim”. Praca w folwarku pańszczyźnianym absorbowała nie tylko chłopa, ale wszystkich członków rodziny. Zniesienie pańszczyzny w 1848 roku spowodowało to, że odtąd pracował on ,,na pańskim” z reguły za niewielką odpłatnością.

Przez wiele wieków główną siłą pociągową były woły, a później konie, których używano także do wyjazdów na targ i do kościoła.

Narzędzia pracy aż do II wojny światowej były proste, czasem wręcz prymitywne. Jeszcze pod koniec XIX wieku pługi były drewniane, obłożone jedynie blachą. Pługi żelazne pojawiły się dopiero w okresie międzywojennym. Brony również były drewniane wykonane z drewna bukowego z gwoździami dębowymi. W celu poprawienia żyzności stosowano hakowane gleby tuż po jej zaoraniu. Zabieg ten stosowano pod zasiew cenniejszych roślin: lnu, pszenicy, grochu, buraków. Około 1900 roku zaczęto używać harcaka, z kilkoma hakami żelaznymi, umocowanymi na drewnianej ramie. Narzędzie to znacznie głębiej wzruszało ziemię, w porównaniu do hakowania. Przez wiele wieków zboże żęło się sierpami, a później kosami. Początkowo kosy używane były jedynie do koszenia trawy. Zboża niskie kosiło się ,,na pomieć”, a zboża wysokie ,,na ścianę”. Przy zastosowaniu do kos kabłąków. Po zwiezieniu zboża do stodół następował długi czas ich młócenia. Zboże młócono do ,,gód”, a nawet całą zimę. Młócono je cepami, które składały się z dwóch solidnych kijów: dłuższego dzierżaka i krótszego bijaka. Cepami młócono w pojedynkę, we dwójkę, w trójkę, a czasem nawet we czwórkę. Do czyszczenia wymłóconego zboża używano wialni. Służyła do tego tzw. siedleczka, niecka z wykorzystaniem powiewu wiatru.

W okresie międzywojennym u bogatszych chłopów zaczęły pojawiać się kieraty i sieczkarnie ręczne. Kieraty przy wykoszystaniu siły koni używano do rżnięcia sieczki, mielenia zboża i jego młócenia. Na nowosielskim dworze pojawił się także pług parowy marki Flower and CO, który ciągnięty był za pomocą lin przez parowe lokomobile. Pług ten równocześnie odkładał cztery skiby.

Nieodzownymi narzędziami do pracy na polu były także różnego rodzaju motyki i grabie.

Po II wojnie światowej dawne narzędzia drewniane były stopniowo zastępowane metalowymi, a większość prac polowych wykonywanych już było przy użyciu traktorów i kombajnów, przez co praca stawała się lżejsza i bardziej wydajna.

Mieszkańcy slowackiej wsi zajmowali się pasterstwem, głównie wypasaniem owiec. Wypędzało się je na wiosnę na górskie hale, na których pozostawały aż do końca września. Na pastwiskach gospodarze budowali szałasy, w których chronili się w razie niepogody. Spędzone z pastwisk owce były następnie ,,koszarowane” w zagrodach po to, aby nawoziły całe łany pola. Do uprawy roli słowacki lud nie miał szczególnego zamiłowania. Na niewielkich poletkach uprawiano głównie owies i ziemiaki, stąd na stołach chłopskich rzadko pojawiał się chleb. W niektórych górskich wsiach ludność wcale nie znała chleba.

PRÁCA

 

Všetci najstarší obyvatelia dedín jednohlasne spomínajú, že práca na dedine bola veľmi, veľmi ťažká. Avšak každodenné trápenie neovplyvňovalo jej hodnotenie. Práca bola vždy považovaná za najväčšiu hodnotu. Pracovitosť, praktický zmysel a zmysel pre povinnosť, zodpovednosť a solidarita vyznačovali hodnoty a miesto v dedinskej komunite. Súviselo to s pohŕdaním hendikepovaných alebo chorých osôb, ktoré kvôli svojmu stavu nemohli pracovať, pre ich považovali za „horších“.

Rodičia hodnotu práce vštepovali svojim deťom už od malička. „Povinnosťou“ detí, predtým, ako išli do školy, bolo napasenie a napojenie kráv, či tiež vykonanie iných prác. Popoludní čakala práca na poli. Podľa ročného obdobia to bolo sadenie zemiakov, prekopávanie repy, pletie, zbieranie klasov po skosení, zbieranie zemiakov. Počas zimy deti pomáhali s kyslou kapustou či s páraním. Nebolo to ľahké detstvo.

Každý člen rodiny bol zodpovedný za vykonanie určitých prác, pričom boli jasne rozdelené na „mužské“ a „ženské“ práce. Práce na gazdovstve, práce na poli vykonával gazda a dospelí synovia. Najbohatší sedliaci si tiež mohli dovoliť zamestnať paholkov. Úlohou žien bolo viesť domácnosť, starať sa o domáce zvieratá, dojiť kravy, robiť maslo, tvaroh, piecť chlieb a prať. Počas žatvy či zberu zemiakov aj ženy pracovali na poli. Počas žatvy ženy najlepšie používali kosáky či kosy, počas žatvy používané s opierkami. Porušovanie striktného rozdelenia mužských a ženských prác bolo kritizované, napríklad ak kravy podojil muž, bol vysmievaný, považovalo sa to za činnosť prinášajúcu ujmu.

Rytmus prác vyznačovali predovšetkým meniace sa ročné obdobia, predovšetkým práce vykonávané na poli. Musíme podotknúť, že nie vždy na svojom. Ťažký život mali predovšetkým poddaní. Museli pracovať nielen na svojom, často neveľkom poli, ale predovšetkým „na pánskom“. Poddanské práce vykonávali nielen muži, ale všetci členovia rodiny. Zrušenie poddanstva v roku 1848 viedlo k tomu, že odvtedy „na pánskom“ pracovali naďalej, avšak väčšinou za skromnú mzdu.

Mnoho storočí hlavnou ťažnou silou boli voly, neskôr kone, ktoré sa používali na cesty na trh či do kostola.

Pracovné nástroje až do 2. svetovej vojny boli jednoduché, často doslova primitívne. Ešte koncom 19. storočia sa používali drevené pluhy, ktoré boli iba obložené plechom. Železné pluhy sa objavili až v medzivojnovom období. Brány tiež boli drevené, vyrobené z bukového dreva a z dubovými zubmi. Na zlepšenie úrodnosti sa používalo hákovanie, hneď po orbe. Robilo sa to pred sejbou cennejších rastlín: ľanu, pšenice, hrachu a repy. Okolo roku 1900 sa začal používať „harcak“, zariadenie s niekoľkými železnými hákmi upevnenými na drevenom ráme. Tento nástroj hlbšie kypril zem, v porovnaní s hákovaním. Obilie sa mnoho storočí žalo kosákmi, neskôr kosami. Kosy sa pôvodne používali iba na kosenie trávy. Nízke obilie sa kosilo „na padanie“, a vysoké obilie „na stenu“. Na kosy sa upevňovali špeciálne oblúkové opierky. Keď sa obilie zviezlo do stodôl, nasledoval dlhý čas mlátenia. Obilie sa mlátilo najčastejšie do Vianoc, a niekedy aj celú zimu. Mlátilo sa cepmi, ktoré tvorili dve solídne palice: dlhšia rúčka a kratší cepík. Cepmi mlátila jedna osoba, alebo aj spoločne dve, tri, či niekedy až štyri. Na čistenie vymláteného obilia sa používali vejačky. Používala sa na to zariadenie využívajúce silu vetra, ktorý odvieval otruby.

V medzivojnovom období bohatší sedliaci začali používať hnacie kolesá a ručné sečkárne. Hnacie kolesá využívali silu koní na sekanie sečky, mletie obilia či na jeho mlátenie. Na panstve v dedine Nowosielce sa objavil aj parný pluh značky Flower and CO., ktorý ťahali oceľové laná poháňané parným lokomobilom. Bol to štvorradlicový pluh.

Nevyhnutnými nástrojmi na poli boli tiež rôzneho typu motyky a hrable.

Po 2. svetovej vojne drevené náradie postupne nahradzovalo kovové, a na vykonávanie väčšiny poľných prác sa začali používať traktory a kombajny, vďaka ktorým sa práca stala ľahšia a efektívnejšia.

Obyvatelia slovenských podhorských obcí sa často venovali pastierstvu, predovšetkým paseniu oviec. Na jar sa vyháňali na lúky, na ktorých sa pásli až do konca septembra. Na pastvinách sa stavali koliby, v ktorých sa mohli pastieri schovať pri zlom počasí. Potom boli ovce „košarované“ na rôznych miestach, takým spôsobom sa hnojili celé lány. Pestovanie v horských oblastiach bolo veľmi náročné. Na malých poliach sa pestoval predovšetkým ovos a zemiaky, preto sedliacke rodiny málokedy jedli chlieb. V niektorých horských dedinách obyvatelia chlieb vôbec nepoznali.