BUDOWNICTWO
W przestrzeni wsi wchodzących w skład obecnej Gminy Przeworsk trudno znaleźć stare, drewniane domy pamiętające czasy początku ubiegłego stulecia. Jeżeli już znajdzie się takie budynki to ich stan pozostawia wiele do życzenia. Większość starych, drewnianych domów zniknęła w ,,czasach gierkowskich”, kiedy to zostały one zastąpione domami murowanymi. Starsi ludzie z wielkim sentymentem wspominają je, mówiąc że miały ,,zaklętą” w sobie niezwykłą atmosferę dającą niepowtarzalny klimat. Przede wszystkim były to domy ciepłe i zdrowe. Zapach pobielonych ścian w okresie wielkanocnym czy ich przystrojenie zielonymi gałązkami i tatarakiem na Zielone Świątki jeszcze dziś budzi w nich nostalgiczne wspomnienia. Budownictwo wiejskie na przestrzeni wieków ulegało niewielkim zmianom. Wieś posiadająca zazwyczaj zabudowę przysiółkowo-łanową bądź łańcuchową nie wyróżniała się niczym szczególnym, spośród wsi całej przeworszczyzny, jarosławszczyzny czy leżajszczyzny. Praktycznie, aż do połowy XX wieku dominowała zabudowa drewniana o konstrukcji wieńcowej. Starsze budynki pokrywały strzechy, młodsze dachówka. W krajobrazie wsi wyróżniały się jedynie kościoły i zabudowania dworskie, a pod koniec XIX wieku jeszcze szkoły, młyny i tartaki. Początkowo budowano chaty jednozrębowe, z jedną izbą i paleniskiem po środku. Domy te nie posiadały komina, które pojawiły się dopiero w połowie XIX wieku. Później znoszono chaty dwuzrębowe na planie prostokąta. Składały się one z trzech pomieszczeń: z izby właściwej, do której wchodziło się z sieni oraz przyległej obory. Domy na zimę były ocieplane zagatą, którą wykonywano ze słomy, badyli ziemniaczanych bądź nagrabionych liści. W pomieszczeniach nie było podłóg, a jedynie ubita glina tzw klepisko. Ważną rolę w chatach spełniały piece chlebowe, które oprócz wypieku chleba służył także jako miejsce do spania dla najstarszych członków rodziny. Izbę oświetlało się lampą naftową, dlatego też domownicy bardzo wcześnie szli spać, by oszczędzać na nafcie. Mówiło się, że chodziło się spać razem z kurami. Najczęściej chaty budowano z drewna z tzw ,,połówek”, czyli kloców przeżynanych na pół i obrabianych toporem. Czasami podwaliny domów były wykonywane z drewna dębowego. Jedynie dworki były wznoszone z drewna modrzewiowego i dębowego, dlatego też mogły one służyć nawet przez 300 lat. Dachy powszechnie kryto słomą żytnią na dwa sposoby: całkiem gładko, gdy przywiązywano do żerdzi wiązeczki słomy bądź schodkowo, gdy kładziono obok siebie ucięte równo snopki zwane ,, głowaczami” co powodowało, że każdy ich rząd stwarzał uskok. Z czasem przyjął się niemal całkowicie pierwszy sposób krycia dachów, a jedynie w jego narożnikach dawano głowacze. Dopiero na początku XX wieku w architekturze wsi pojawiły się dachy dwuspadowe w miejsce dawnych dachów czterospadowych. W budowanych domach ważne było także ustawianie poszczególnych izb w stosunku do kierunków świata. Część mieszkalna musiała być zwrócona na południe kierunku słońca, a część przeznaczona dla inwentarza mogła zajmować część północną. Na początku XX wieku zamożniejsi gospodarze zaczęli budować osobne stajnie w pobliżu domu, a w miejscu dawnych obór przy sieni urządzali komorę do przechowywania zboża, mąki, chleba oraz odświętnych ubrań, które przechowywano w dużych kufrach. Na strychu trzymano także różne przedmioty codziennego użytku i produkty spożywcze, w tym wędzone szynki i kiełbasy. W izbie mieszkalnej nie było kwiatów, jedynie przed każdym domem obowiązkowo musiały rosnąć malwy. Także przed chatą ustawiało się ławkę, która służyła za miejsce pogawędek i spotkań z sąsiadami. Na podwórku budowano także studnię, która początkowo były cembrowana balami lub deskami dębowymi, a później betonowymi kręgami. W połowie XX wieku w podprzeworskich wsiach zaczęto budować domy murowane kryte dachówką bądź eternitem. Większość tych domów architektonicznie była jednakowa, co wynikało głównie z tego, że nie było dużego wyboru w nabyciu planu zamierzonej budowy. Budownictwo słowackie w tamtych czasach mocno wyrózniało sie i znacznie rzucało się w oczy. Domy upiększono ornamentami, jakie wykorzystywane były do dekoracji chałup w XIX wieku. Wtedy ozdabiano nimi jedynie elementy budynków, takie jak okna czy drzwi. Wapienny wzór miał nie tylko dekoracyjny charakter, stanowił jednocześnie ochronę dla bejcowanych desek. Wsie słowackie były odzielone od siebie pasmami ziemi ornej lub łąk, nie budowano domów na wzgórzach i oddalonych od siebie przysiółkach. Domy we wsiach stały jeden przy drugim tak, że stykały się nieraz dachami, zabudowa była zwarta i uporządkowana do tego stopnia, że przypominała niewielkie miasteczka. Bez wątpienia taki wygląd wsi słowackiej, jej układ przestrzenny to wynik dawnego sposobu budowania. Istotne jest także to, że słowackie wsie były budowane w kotlinach pomiędzy wzniesieniami co ochraniało je przed wichurami i śnieżycami. Domy słowackie i ich obejścia były bardzo zadbane i schludne. |
ARCHITEKTÚRA
V dedinách, ktoré v súčasnosti tvoria obec Przeworsk, sa len ťažko dajú nájsť staré drevenice, ktoré si pamätajú začiatky 20. storočia. Ak sa také budovy aj nájdu, často sú vo veľmi oplakanom stave. Väčšina starých dreveníc zmizla v „časoch generálneho tajomníka Gierieka“, keď boli nahradené murovaným domami. Starší ľudia ich spomínajú s veľkým sentimentom, hovoriac, že mali v sebe ukryté „čaro“, vytvárali neobyčajnú atmosféru. Predovšetkým to boli teplé a zdravé domy. Zápach vybielených stien počas veľkonočného obdobia, či výzdoba zo zelených vetvičiek počas Turíc, ešte aj dnes vyvoláva za nimi nostalgiu. Dedinská architektúra sa v priebehu stáročí zmieňala len veľmi nepatrne. Dediny mali väčšinou záhonové alebo reťazové usporiadanie, a ničím sa neodlišovali od iných dedín regiónu miest Przeworsk, Jarosław či Leżajsk. Prakticky až do polovice 20. storočia dominovala drevená architektúra so zrubovou konštrukciou. Staršie domy boli pokryté šindľami, mladšie škridlou. Charakteristickými prvkami boli iba kostoly, ako aj šľachtické a zemianske sídla, a koncom 19. storočia ešte školy, mlyny a píly. Na začiatku sa stavali jednozrubové domy, s jednou izbou s ohniskom v strede. Tieto domy ešte nemali komín. Komíny sa objavili až v polovici 19. storočia. Neskôr sa stavali dvojzrubové domy s obdĺžnikovým pôdorysom. Skladali sa z troch miestností: z izby, do ktorej sa vchádzalo z predsiene a z priliehajúceho chlieva. Domy sa na zimu zatepľovali rôznymi obkladmi – „zagatou“, ktoré sa robili zo slamy, zemiakových stoniek alebo z nahrabaného lístia. V miestnostiach neboli drevené podlahy, iba ubitá hlina. V domoch mali veľmi dôležitú úlohu chlebové pece, ktoré sa okrem pečenia chleba používali aj ako miesto spania najstarších členov rodiny. Izbu osvetľovala iba petrolejová lampa, preto domáci chodievali skoro spať, aby ušetrili petrolej. Hovorilo sa, že sa ide spať spolu s kurami. Domy sa najčastejšie stavali z dreva, z tzv. „polovičiek“, tzn. z prepiľovaných na polovicu brvien a obrábaných toporom. Niekedy sa na podvaly domov používalo dubové drevo. Iba kúrie boli stavané zo smrekovcového a dubového dreva, preto sa dali používať často aj 300 rokov. Strechy sa bežne pokrývali jačmennou slamou, dvoma spôsobmi: úplne nahladko, k žrdiam sa priväzovali snopy slamy, alebo stupňovito, narovno osekané snopy nazývané „hlavačky“ sa kládli vedľa seba , preto každý rad vytváral charakteristický stupeň. Neskôr sa používal iba prvý spôsob pokrývania striech, iba v rohoch sa kládli hlavačky. Až začiatkom 20. storočia sa v architektúre dedín objavili sedlové strechy, ktoré nahradili predtým používané valbové strechy. Pri stavbe domu bolo tiež veľmi dôležité náležité situovane jednotlivých miestností na svetové strany. Obytná časť musela smerovať na juh, aby malo čo najviac slnka, a hospodárska časť sa mohla nachádzať na severe. Na začiatku 20. storočia bohatší gazdovia začali v tesnej blízkosti domov stavať osobitné stajne, a na mieste chlievov, ktoré kedysi priliehali k izbám, stavali komory na skladovanie obilia, múky, chleba a slávnostného oblečenia, ktoré sa uchovávalo vo veľkých truhliciach. V podkroví sa uchovávali rôzne každodenné predmety a potraviny, a tiež údená šunka či klobásy. V obytnej izbe neboli kvety, iba pred každých domom museli povinne rásť ibiše. Pred domom bola tiež lavička, ktorá sa používala ako miesto klebiet a stretnutí so susedmi. Na dvore bola často vyhĺbená studňa. Studne sa obkladali dubovými brvnami alebo doskami, až neskôr betónovými skružami. V polovici 20. storočia sa v przeworských dedinách začali stavať murované domy pokryté škridlou alebo eternitom. Väčšina týchto domov mala rovnakú architektúru, bolo to tak predovšetkým preto, pretože v tých časoch neboli dostupné rôzne stavebné projekty. Architektúra na území súčasného Slovenska sa v tých časoch značne odlišovala a bola veľmi charakteristická. Domy boli zdobené ornamentmi, ktoré sa na zdobenie domov používali v 19. storočí. Vtedy sa nimi zdobili iba niektoré prvky budov, také ako okná či dvere. Vápenný vzor mal nielen dekoračný charakter, ale súčasne chránil morené dosky. Dediny na Slovensku boli väčšinou navzájom oddelené poľami a lúkami, domy sa nestavali na kopcoch a vo vzdialených osadách. Domy na dedinách sa stavali jeden pri druhom tak, že sa ich strechy často dotýkali, boli natoľko zomknuté, že často pripomínali malé mestečká. Bez pochýb taký vzhľad väčšiny dedín na Slovensku je výsledkom dávneho spôsobu stavania. Dôležité je tiež to, že slovenské dediny sa väčšinou stavali v kotlinách medzi kopcami, čo ich chránilo pred víchricami a búrkami. Slovenské domy a ich okolie boli vždy čisté, domáci sa vždy starali o ich pekný vzhľad. |















